|
Strona 1 z 5 tekst za: OE-55 lipiec 2006, "Sytuacja rodzin wielodzietnych w Polsce a polityka rodzinna", Kancelaria Senatu, Biuro Informacji i Dokumentacji, Dział Informacji i Ekspertyz. 1. Czym jest i czym nie jest polityka społeczna? Polityka społeczna (jako praktyka społeczna) jest długofalowym działaniem systemowym ukierunkowanym na celowe, zamierzone zmiany w strukturze społecznej przy pomocy narzędzi prawnych, ekonomicznych, edukacyjnych, instytucji i wykwalifikowanych kadr. Polityka społeczna jako dziedzina badań naukowych prowadzi badania nad skutkami, jakie zamierzone zmiany wywołują w strukturze społecznej. Ponadto ocenia z punktu widzenia założonych celów zasadność i skuteczność zastosowanych środków prawnych, ekonomicznych, edukacyjnych oraz instytucji i kadr w realizacji zamierzonych zmian strukturalnych. Polityka społeczna badając celowe zmiany społeczne poszukuje odpowiedzi na pytanie: jakie zmiany wywołały zastosowane środki, jaki jest charakter tych zmian, jakie są skutki wywołanych celowym działaniem zmian społecznych?
Polityka społeczna nie jest więc zbiorem nieskoordynowanych, chaotycznych i przypadkowych działań bez określonego celu oraz bez celowo zastosowanych środków mających prowadzić do zaplanowanych, określonych zmian społecznych. Nie jest polityką społeczną organizowanie akcji, rozdawanie zasiłków, przypadkowe dostarczanie rodzinom różnych doraźnych form pomocy i wsparcia rodzin ,,przy okazji" szczególnych zdarzeń w rodzinie lub programowanych ,,okazji". Okazjonalne, doraźne działania nie mogą zmienić sytuacji rodziny, której życie ma charakter ciągły przynajmniej w perspektywie pokolenia. Doraźne akcje organizowane na rzecz rodzin ,,przy okazji" wydarzeń (np. o charakterze politycznym) są działaniem nie tylko niepożądanym, ale wręcz szkodliwym, o czym zaświadczają rozwiązania zastosowane w ostatnich chociażby latach1. 1) Wprowadzone bez pogłębionej analizy sytuacji materialnej rodzin o różnych cechach demograficznych zasiłki rodzinne (ustawa o wiadczeniach rodzinnych z 28 listopada 2003 r. Dz.U.03.228.2255 ze zm.) preferujące osoby samotnie wychowujące dzieci, doprowadziły w krótkim czasie do znacznego wzrostu rozwodów. Rodziny chcące polepszyć swoją sytuację występowały do sądu o orzeczenie rozwodu. W ten sposób w Polsce liczba rozwodów małżeństw z dziećmi wzrosła w 2004 roku o blisko 8 tys., przy czym największy wzrost rozwodów zanotowano wród rodzin wychowujących dwoje i większą liczbę dzieci. Liczba małoletnich dzieci wychowywanych w rozwiedzionych małżestwach wzrosła w 2004 roku w stosunku do roku 2003 o około 7 tys. Czy ustanawiając zasady pomocy rodzinom uboszym wychowującym niesamodzielne ekonomicznie dzieci ustawodawcy chodziło o rozbijanie rodzin? Nawet, jeżeli rozwód następował ,,tylko" dla uzyskania wyższego o nieco ponad 100 zł. zasiłku? Zastosowany w ustawie o pomocy społecznej z 12 kwietnia 2004 roku (Dz.U. 04.64.593) tryb i zasady finansowania opieki zastępczej na dzieckiem czyni nieracjonalnym podejmowanie przez gminne ośrodki pomocy społecznej pracy socjalnej z rodzin, gdy prostszym i mniej kosztownym ekonomicznie rozwizaniem dla samorządu gminy jest odsunicie od siebie odpowiedzialności za pomoc rodzinom z dziećmi i przekazanie sprawy do innego powiatowego samorządu, który przejmie koszty ustanowienia rodziny zastępczej lub koszty umieszczenia dziecka w placówce opiekuńczej (domu dziecka). Czy w zastosowanych rozwiązaniach w istocie chodziło o pozbawienie rodzin, które z rożnych powodów nie radzą sobie same z wychowaniem i utrzymaniem dzieci pomocy w poprawie ich sytuacji? Czy chodziło o zwiększenie wydatków z funduszów publicznych na pomoc materialną na cele opieki zastępczej nad dziećmi? O co chodzi w ustanowionych w 2006 roku 1000 złotowych zasiłkach wypłacanych ze środków publicznych ,,z okazji" urodzenia dziecka? Czy rodzina ma zachcić się do posiadania kolejnego dziecka z powodu możliwości uzyskania 1000 złotych? Czy udzielenie 1000 złotowego zasiłku ma stworzyć warunki materialne do prawidłowego wychowania dziecka i zaspokojenia jego potrzeb?
|